Prokuratura stawia zarzuty - Wiadomości. Policjanci na imprezie pobili się o kobietę. Prokuratura stawia zarzuty. Policjant z Kalisza (woj. wielkopolskie) usłyszał zarzuty pobicia dwóch
Początkujący. Posty: 1. postawienie zarzutów z art. 158 kk. Policja przeprowadzając wywiad w mieszkaniu znajomego nie wiedziała w jakiej sprawie dokonuje tych czynności.Ów znajomy usiłując się czegoś dowiedziec na komisariacie został"zbyty";osoba zajmująca się sprawą oświadczyła,że nie może udzielic mu żadnych informaji
Prokuratura w Sieradzu stawia zarzuty Prokurator Jolanta Szkilnik, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sieradzu, po zakończeniu przesłuchania Daniela M. ujawniła: podejrzany został przesłuchany
Barbarze P. - byłej kierownik sekretariatu Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim - przedstawiono 889 zarzutów dokonania oszustw na łączną kwotę ponad 1,4 mln
Prokurator i sąd mają różne zdanie na temat statusu pokrzywdzonego. Prokurator uważa, że osoba wskazana w akcie oskarżenia jako pokrzywdzony pokrzywdzonym nie jest, a sąd w tej samej
Sylwester lekkoatletów w Kruszwicy - prokurator wojskowy stawia zarzuty ciężkiego pobicia lekkoatletyka 18.01.2023, 16:22 RL
. Sąd Najwyższy 8 marca 2018 r. wydał wyrok w sprawie księgowej, która została zwolniona dyscyplinarnie i przeciwko której wszczęto postępowanie karne oraz postanowieniem prokuratorskim przedstawiono jej zarzuty popełnienia przestępstwa. Księgowa nie zgodziła się z zarzutami pracodawcy i sąd I instancji przywrócił ją do pracy. Czy miał rację? Czy można przywrócić pracownika do pracy, wobec którego wszczęto postępowanie karne? Dowiedz się, co postanowił Sąd dotyczyła sprawa? Kobieta zatrudniona jako główna księgowa Spółdzielni Mieszkaniowej została zwolniona dyscyplinarnie, gdyż – jak to wskazywał pracodawca w piśmie dotyczącym jej zwolnienia – nie przygotowała ona w terminie sprawozdania finansowego za poprzedni rok, obowiązkowego dla tego typu podmiotów na podstawie przepisów o rachunkowości. Ponadto spółdzielnia wskazała kilka innych zarzutów, niekiedy bardzo poważnych (jak np. dokonanie przelewu kilkunastu tys. zł na rzecz jednej z firm, podczas, gdy usługi oznaczone w fakturze wystawionej przez tą firmę miały nie zostać wykonane, czy przedłożenie dokumentów zwanych „bilansem” zarządowi spółdzielni, które znacząco różniły się od zestawienia przekazanego biegłemu sądowemu do innego procesu, którego stroną była spółdzielnia). W toku procesu okazało się, że byłej księgowej prokuratura przedstawiła zarzuty popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiązków służbowych z art. 296 Kodeksu karnego. Co orzekły sądy? Była księgowa odwołała się od tej decyzji pracodawcy i w sądzie I instancji uzyskała korzystny wyrok – została przywrócona do pracy. Sąd uznał, że przyczyny wskazane przez spółdzielnię nie zostały należycie udowodnione, tym bardziej, że dokumenty bilansowe – jak się okazało w procesie – zostały jednak przygotowane przez pracownicę i miały być przekazane członkowi zarządu spółdzielni. Ponadto z zeznań świadków miało wynikać, iż kobieta ta była sumiennym pracownikiem, przekazując na żądanie zarządu na przestrzeni wielu lat przed jej zwolnieniem odpowiednie dokumenty rachunkowe. U przełożonych miała opinię bardzo dobrego pracownika. Wykonywała swoje obowiązki terminowo i prawidłowo, a biegli rewidenci dobrze oceniali przygotowane przez powódkę sprawozdania finansowe. Sądy nie wzięły też pod uwagę postanowienia prokuratorskiego o wszczęciu postępowania karnego. Apelacja pozwanej spółdzielni została oddalona, a do Sądu Najwyższego trafiła jej skarga kasacyjna. Jakie było rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego? Sąd Najwyższy nie uznał jednak sprawy za dostatecznie rozpoznaną, uchylił wyrok apelacyjny i nakazał powtórzenie procesu. Jego zdaniem, ustalenia, zgodnie z którymi zarzuty wskazane z piśmie rozwiązującym umowę o pracę miały być niezgodne z prawdą, nie są precyzyjne. Zarząd prosił księgową o przedstawienie bilansu – który jest w myśl przepisów o rachunkowości zestawieniem aktywów i pasywów na określony dzień. Bilans jest dokumentem niezależnym od sprawozdania finansowego. Zaś powódka poinformowała zarząd, że bilansu nie ma – podczas, gdy pewne zestawienia były już sporządzone. Istotne jest więc wyjaśnienie, czy i w jakim zakresie była księgowa wykonała polecenia zarządu oraz czy ewentualne niewykonanie czynności służbowych stanowiło ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych. SN podkreślił, że do obowiązków głównego księgowego należy wyjaśnienie sensu pytań sformułowanych przez zarząd, jeśli z punktu widzenia ustawy o rachunkowości są one nieprecyzyjne. Wiedza zatrudnionego specjalisty w dziedzinie rachunkowości nie może stanowić instrumentu pozwalającego na unikanie wykonania poleceń służbowych. Wykorzystywanie swojej przewagi wynikającej z posiadanej wiedzy specjalistycznej to działanie wbrew interesowi pracodawcy – wskazał SN. Ponadto SN przypomniał, że przeciwko byłej księgowej wszczęto postępowanie karne i postanowieniem prokuratorskim przedstawiono jej zarzuty popełnienia przestępstwa. W tej sytuacji należy poważnie rozważyć, czy w takich warunkach zasadne jest przywrócenie pracownicy do pracy, co zasądziły sądy obu instancji. SN stwierdził, że celem zatrudniania każdego pracownika jest jego praca wykonywana na pożytek pracodawcy, a więc praca sumienna i staranna, z dbałością o dobro zakładu pracy i jego mienie. Przywrócenie do pracy służy wykonywaniu obowiązków pracowniczych właśnie w taki sposób i z tego punktu widzenia istotne jest, czy pracownik daje takie gwarancje. Dla oceny tej nie pozostaje obojętne przedstawienie w postępowaniu karnym pracownikowi zarzutów związanych z ze sposobem wykonywania obowiązków pracowniczych, choćby ta okoliczność ujawniła się po rozwiązaniu stosunku pracy. Oczywiście to nie przedstawienie zarzutów przesądza o popełnieniu przez pracownika zarzucanych mu czynów, ale prawomocny wyrok skazujący, jednakże fakt ten nie może być pomijany w szczególności, gdy formalna treść zarzutów wypełnia przesłanki ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych – zauważył Sąd. Do oceny tych przesłanek uprawniony jest samodzielnie sąd pracy bez względu na brak wyroku skazującego. Innymi słowy, nie można ignorować ujawnienia okoliczności wywołujących wątpliwości co do prawidłowego wykonywania przez pracownika obowiązków pracowniczych po przywróceniu do pracy, jeśli wskazują na to w sposób pewny okoliczności wskazywane przez pracodawcę. Gdyby te wątpliwości okazały się uzasadnione, przywrócenie do pracy należałoby uznać za sprzecznie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem pracy, a prawo pracownika musiałoby ustąpić przed innym prawnie chronionym dobrem - prawem pracodawcy niezatrudniania pracownika, który może zagrażać jego istotnym interesom – uznał w konkluzji SN. Za naruszenie art. 8 Kodeksu pracy uznać należy przywrócenie do pracy pracownika, którego zawinione zachowania, ujawnione po rozwiązaniu stosunku pracy, obiektywnie stanowią uzasadnioną podstawę do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika. Jest to sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa. Wyrok Sądu Najwyższego z 8 marca 2018 r., syg. II PK 8/17 KOMENTARZ EKSPERTA: Michał Culepa, prawnik, specjalista z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, doświadczony trener i wykładowca Przedstawienie zarzutów popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiązków służbowych wskazuje, że podejrzenie naruszenia swoich obowiązków w sposób uzasadniający zwolnienie dyscyplinarne, jest zasadne. To oznacza, że zasądzenie w takich warunkach przez sąd pracy przywrócenia zwolnionego w ten sposób pracownika do pracy może być uznane za sprzeczne z art. 8 kp (ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa). W takich warunkach pracodawca może odwołać się od tego wyroku, gdyż orzeczenie – gdy sąd uznaje jednak zwolnienie dyscyplinarne za niedostatecznie uzasadnione – w takich warunkach powinno dotyczyć tylko odszkodowania za niezasadne zwolnienie Michał Culepaprawnik, specjalista z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, współpracownik merytoryczny największych wydawnictw prawniczych. Doświadczony trener i wykładowca.
Kto stawia zarzuty Policja czy prokurator Zamknięcie śledztwa a sprawa w sądzie Jak długo może trwać postępowanie przygotowawcze w prokuraturze Wszczęcie śledztwa przez prokuratora W ciągu 14 dni od daty zamknięcia śledztwa albo od otrzymania aktu oskarżenia sporządzonego przez Policję w dochodzeniu, prokurator sporządza lub zatwierdza akt oskarżenia i wnosi go do sądu albo sam wydaje postanowienie o umorzeniu, zawieszenie albo uzupełnieniu śledztwa bądź dochodzenia. Wyświetl całą odpowiedź na pytanie „Ile czasu ma prokurator na postawienie zarzutów”… Kto stawia zarzuty Policja czy prokurator Dochodzenie może prowadzić prokurator. Co do zasady jednak dochodzenie prowadzi Policja (lub organy Straży Granicznej, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Służby Celnej, Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Żandarmerii Wojskowej – jeżeli należy to do ich zakresu obowiązków). Zamknięcie śledztwa a sprawa w sądzie Zazwyczaj zamknięcie śledztwa oznacza, że prokuratura zamierza skierować sprawę do sądu. … W ciągu 14 dni od zamknięcia śledztwa wnoszony jest przez prokuratora akt oskarżenia. Zamknięcie śledztwa sprawia, że prokurator w ciągu 14 dni ma obowiązek sporządzenia aktu oskarżenia. Jak długo może trwać postępowanie przygotowawcze w prokuraturze Dochodzenie powinno być ukończone w ciągu 2 miesięcy. Prokurator może przedłużyć ten okres do 3 miesięcy, a w wypadkach szczególnie uzasadnionych – na dalszy czas oznaczony. Wszczęcie śledztwa przez prokuratora Wszczęcie śledztwa. Jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, wydaje się z urzędu lub na skutek zawiadomienia o przestępstwie postanowienie o wszczęciu śledztwa, w którym określa się czyn będący przedmiotem postępowania oraz jego kwalifikację prawną.
Posłuchaj Zostań subskrybentem i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w Spółka Golub GetHouse została wpisana na listę ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego. Wpis związany jest ze złożonym przez nadzorcę zawiadomieniem w prokuraturze, dotyczącym podejrzenia popełnienia przestępstwa z art. 178 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. Chodzi o prowadzenie działalności w zakresie obrotu instrumentami finansowymi bez wymaganego zezwolenia lub upoważnienia. © ℗ Być może zainteresuje Cię też: Polecane Inspiracje Pulsu Biznesu
TRAGEDIA \\\ Przed Spytajnami doszło do wypadku. Na skutek obrażeń zmarł 20-letni Mateusz. Wokół śmierci narosło wiele pytań o przebieg zdarzeń i kierowcę. Znajomi i rodzina wskazywali na Piotra, który usłyszał zarzuty. O wypadku pisaliśmy w październiku 2021 roku. 7 września o godzinie 2 w nocy VW golf mknie drogą z Bartoszyc do Spytajn. Właśnie trwa modernizacja trasy Bartoszyce – Górowo Iławeckie, droga jest szutrowa. W aucie siedzi Mateusz i Piotr (imię fikcyjne), który jest pijany, a później wykryto u niego też amfetaminę. Mężczyźni znają się z nauki w bartoszyckim „mechaniaku”. Auto uderza w wał ziemi, dwukrotnie „koziołkując”. Obrażenia wskazują, że Mateusz był pasażerem Ratownicy zastali Mateusza poza samochodem. Obrażenia na skórze owłosionej głowy po prawej stronie i wyciek z krwi z nosa wskazują na uraz czaszkowo-mózgowy. Tożsamość mężczyzny nie jest znana. Później tknięta przeczuciem mama Mateusza dzwoni do syna i w słuchawce słyszy głos… Piotra, który siedzi na miejscu zdarzenia w radiowozie. Twierdzi, że Mateusz poszedł do domu, a jego telefon ma dlatego, że słuchał z niego muzyki. Zapytany, kto kierował samochodem, przyznaje, że to on..Czy na miejscu był ktoś trzeci? Piotr tłumaczy, że w samochodzie był ktoś trzeci. Nie znając tożsamości rannego mężczyzny policjanci uważają, że Mateusz był trzecim uczestnikiem zdarzenia. Zdaje się to potwierdzać znaleziona na miejscu bluza ze śladami krwi, która nie należy do Mateusza, ani Piotra. Nieprzytomny mężczyzna został przewieziony na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Bartoszycach tylko po to, by ustabilizować jego stan. Istnieje ryzyko, że do Olsztyna nie dojedzie. Kiedy jest w karetce, ratownicy wysyłają zdjęcie mężczyzny i rodzice rozpoznają Mateusza. Kilka dni później Mateusz umiera, a wątpliwości rosną. Czas płynie, a wersji jest coraz więcejPrzez miesiąc nic w sprawie się nie dzieje. Znajomi Mateusza informują o zdarzeniu „Gońca Bartoszyckiego" i zaczynają dyskusję na Facebooku. Pojawiają się kolejne fakty. Do wypadku doszło około 1:40-1:45, a pomoc została wezwana dopiero godzinę później. Mateusz przez dwie godziny leżał koło auta. W tym czasie na miejscu był przynajmniej jeden znajomy Piotra, mieszkający w Kiersitach, pobliskiej miejscowości. Być może na bluza znaleziona na miejscu należała do niego? Pojawiają się też kolejne wersje wypadku. W pojeździe miały być trzy osoby. Potrąciło go inne auto, a kierowca zbiegł z miejsca wypadku. Nie, to on je prowadził, a potem sobie poszedł. Mnożą się pytania. Jaki był przebieg zdarzeń? Kto prowadził poczciwego „golfa”? O której doszło do wypadku? Czy od początku policja robiła wszystko, by wyjaśnić sprawę? Jaką rolę odgrywał Piotr, kolega Mateusza? A w końcu, czy Mateusz musiał umrzeć?Przyjaciele i rodzice Mateusza od początku twierdzą, że sprawcą ma być Piotr, który jest rzekomo chroniony przez są ślady biologiczne z bluzy i poduszki powietrznej. Biegli z zakresu ruchu drogowego i wypadków drogowych analizują dane, badają pojazd, tor jazdy. Do sfomułowania zarzutów muszą być dwie, niezależne opinie biegłych. Postępowanie trwa. Pełnomocnik rodziny składa szereg wniosków dowodowych, w tym o przesłuchania. Sprawdzony zostaje monitoring na rondzie łączącym ulicę Gdańską z Bema. Prokurator stawia Piotrowi zarzuty W końcu śledczy z wielu elementów układają obraz zdarzeń. W Prokuraturze Rejonowej formułowane są zarzuty. Piotr jest wezwany na 16 maja. Nie stawia się. Prokurator wystawia postanowienie o doprowadzeniu przez funkcjonariuszy 23 maja Piotr słyszy zarzuty. Krzysztof Stodolny Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie przesyła do redakcji ich zarzuca się, że: 1. w nocy 7 września 2021r. na drodze wojewódzkiej nr 512 na trasie Bartoszyce – Spytajny, znajdując się w stanie nietrzeźwości w ilości 0,72 w wydychanym powietrzu oraz po spożyciu amfetaminy o stężeniu 35,5 ng/ml umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym. Kierując samochodem osobowym marki VW Golf przekroczył obowiązująca w miejscu zdarzenia dopuszczalną prędkość 40 km/h i jadąc z prędkością nie mniejszą niż 90 km/h, wjechał na usypany podczas robót drogowych na poboczu wał ziemny, co spowodowało niekontrolowane przemieszczenie się samochodu z dwukrotnym przewróceniem pojazdu na dach, powodując nieumyślnie u pasażera samochodu obrażenia głowy, wskutek których Mateusz zmarł w dniu 15 września 2021r. w Szpitalu w Olsztynie, tj. o przestępstwo z art. 177§2 w zw. z art. 178 §1 w nocy 7 września 2021r. na drodze wojewódzkiej nr 512 relacji Bartoszyce – Spytajny, gm. Bartoszyce, w woj. warmińsko- mazurskim, znajdując się w stanie nietrzeźwości w ilości 0,72 w wydychanym powietrzu oraz po użyciu amfetaminy o stężeniu 35,5 ng/ml na drodze publicznej w ruchu lądowym kierował samochodem osobowym marki VW Golf, tj. o czyn z art. 178a §1 śledztwa dołączono materiały dotyczące szeregu kradzieży sklepowych. Na tej podstawie Piotrowi zarzuca się również, że w okresie od 07 lutego 2022 r. do 15 lutego 2022 roku w miejscowości Górowo Iławeckie oraz Lidzbark Warmiński w krótkich odstępach czasu, w podobny sposób popełnił ośmiokrotnie wykroczenia przeciwko mieniu, w ten sposób, że dokonał zaboru w celu przywłaszczenia mienia w sklepach, w postaci różnego rodzaju napoi, w tym alkoholi, powodując straty w łącznej wysokości 1115,33 zł tj. o przestępstwo z art. 278§1 w zw. z art. 12 §1 przyznaje się jedynie do dokonania kradzieży. W pozostałym zakresie nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów i odmawia złożenia Mateusza zostaje oczyszczona Dopiero osiem miesięcy po wypadku rodzice i przyjaciele Mateusza poznali prawdę o wypadku syna. — Czuję ulgę, że pamięć mojego syna została oczyszczona — mówi mama Mateusza. — Mam nadzieję, że Piotr nikomu więcej krzywdy nie wyrządzi. Jako rodzice ani przez chwilę nie wierzyliśmy, że mógł spowodować wypadek. Największym wsparciem przez ten czas byli dla mnie krewni, znajomi Mateusza oraz nasz pełnomocnik prawny. — Aż mam ciarki — mówi jedna ze znajomych Mateusza, która pół roku wcześniej poinformowała nas o zdarzeniu. — Jestem zadowolona, że chociaż trwało to długo, udało się udowodnić Piotrowi, że on a nie Mateusz kierował autem. Najważniejsze, że Mateusz został oczyszczony z zarzutów. Wyniki ekspertyzy nie kłamią, a nawet jego najbliżsi, którzy wcześniej stawali za nim murem przyznali, że Piotr nie był aniołkiem i już wcześniej kierował po spożyciu podejrzanego prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji, zakazu opuszczania kraju. Wydał również decyzję o zatrzymaniu podejrzanemu prawa jazdy. Piotrowi grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności. Dariusz Dopierała
Jak najszybciej zgłoś się do nas, bo pierwsze zeznania są niezwykle ważne. Pochopnie wypowiedziane słowa będą trudne do odkręcenia, jeśli porządnie nie przygotujesz się do spotkania z prokuratorem. To, że zostałeś wezwany raz, nie oznacza, że nie zostaniesz wezwany ponownie. Pamiętaj, że nawet świadek może mieć adwokata. Nie musisz być sam w trakcie podstawie art. 87 § 2 kodeksu postępowania karnego również i świadek może ustanowić pełnomocnika w osobie adwokata pod warunkiem, że wymagają tego jego interesy w toczącym się postępowaniuZawsze chętnie pomożemy i wytłumaczymy jakie masz prawa i jakie mogą pojawić się wezwanie do prokuratury? Potrzebujesz porady i/lub stawienia się na przesłuchanie z adwokatem. Zadzwoń nr tel. 536 007 001Wezwanie do prokuratury, co oznacza?Wezwanie do prokuratury oznacza, że musisz się w niej stawić, w oznaczonym w wezwaniu terminie. To ważne. Jeśli zignorujesz wezwanie do prokuratury, możesz mieć kłopoty. Jeśli obawiasz się, że wezwanie do prokuratury może być związane z sytuacją, która dotyczy Twojego postępowania w pracy lub życiu osobistym, lepiej skonsultuj się z prawnikiem i poznaj swoje prawa. Przesłuchanie w prokuraturze poprzedzi krótka rozmowa z prokuratorem, który wręczy Ci pouczenie z listą Twoich praw, ALE będą to 2-3 strony pisane drobnym drukiem. Prokurator poprosi Cię o podpis na karcie z pouczeniem. Będziesz zbyt zdenerwowany, aby przeczytać wszystkie swoje prawa ze zrozumieniem. Z naszego doświadczenia wynika, że osoby otrzymujące pouczenie zwykle podpisują je bez czytania. Nie popełniaj tego błędu. Są sytuacje, kiedy podczas Twojego przesłuchania może być obecny adwokat. Jeśli nie będzie znać swoich praw, nie skorzystasz z nich. Nie popełniaj tego trwa przesłuchanie w prokuraturze?Przesłuchanie w prokuraturze może trwać nawet kilka godzin. Czas trwania przesłuchania zależy od tego, ile masz wiadomości w sprawie, która interesuje prokuratora. Jeśli masz dużą wiedzę o sprawie, prokurator zada Ci wiele pytań. Twoje zeznania będą protokołowane, co dodatkowo wydłuża czas całej czynności. Składanie zeznań w prokuraturze przez kilka godzin może być bardzo stresujące i wyczerpujące, dlatego pomyśl o obecności adwokata, który da Ci poczucie bezpieczeństwa. Masz prawo skorzystać z pomocy wygląda wezwanie do prokuratury?Wezwanie do prokuratury to pismo, z którego dowiesz się w jakiej prokuraturze masz się stawić, kiedy i o której godzinie. Nie dowiesz się jednak w jakiej sprawie zostałeś wezwany. Z wezwania nie dowiesz się czy i kto jest w podejrzany, ani jakie pytania zostaną Ci zadane. Jeśli domyślasz się, dlaczego otrzymałeś wezwanie z prokuratury, przygotuj się do składania zeznań. Skonsultuj się z prawnikiem, żeby poznać swoje do prokuratury w charakterze świadka?Wezwanie do prokuratury w charakterze świadka oznacza, że toczy się postępowanie karne – przygotowawcze, które prowadzi prokurator i co do którego możesz znać istotne fakty. Prokurator dokładnie przepyta Cię o te fakty. Na świadka mógł powołać Cię albo sam prokurator z urzędu, tzn. sam z siebie, bez niczyjego wniosku albo np. na wniosek obrońcy podejrzanego. W obydwu sytuacjach musisz stawić się do prokuratury i powiedzieć wszystko co wiesz o sprawie, chyba, że przysługuje Ci prawo do odmowy udzielenia odpowiedzi na pytanie. Warto skonsultować się z prawnikiem i dowiedzieć się kiedy masz takie prawo. Niestety często prokurator przesłuchuje w charakterze świadka osobę, której później stawia zarzuty karne. Dlatego tym bardziej nie lekceważ wezwania do prokuratury w charakterze świadka, szczególnie gdy jesteś członkiem personelu do prokuratury bez podania przyczyny?Wezwanie do prokuratury bez podania przyczyny jest nietypową sytuacją. Możesz zadzwonić do prokuratury, z której otrzymałeś wezwanie i zapytać w jakim charakterze zostałeś wezwany. Niestety uzyskanie informacji przez telefon może być bardzo trudne. W takiej sytuacji skontaktuj się z kancelarią prawną, żeby poznać swoje do prokuratury czy należy się dzień wolny (zwolnienie z pracy)?Jeśli zostałeś wezwany do prokuratury, pracodawca musi zwolnić Cię z pracy na czas trwania tej czynności, zwykle na cały dzień. Możesz w takiej sytuacji domagać się zwrotu utraconego zarobku, kosztów dojazdu, a czasem nawet noclegu związanego z potrzebą dotarcia do prokuratury. W jaki sposób to zrobić i jakich formalizmów dopilnować, aby skorzystać z tego prawa? Na te pytania warto znać odpowiedź przed przesłuchaniem, żeby wszystkiego dopilnować. Jeśli dostałeś wezwanie do prokuratury skontaktuj się z nami i poznaj swoje prawa.
kiedy prokurator stawia zarzuty